Plik wygląda dobrze na ekranie, a na banerze jest rozmyty. Jak policzyć rozdzielczość przed drukiem

Ktoś przysyła zdjęcie z telefonu i prosi o baner 180 na 120 centymetrów. Na ekranie zdjęcie wygląda ostro. Po wydruku, na ścianie, widać kwadraciki. To nie wina drukarki ani papieru. To arytmetyka, którą da się policzyć przed drukiem.

Skąd się bierze rozmycie

Zdjęcie składa się z punktów, czyli pikseli. W druku liczy się, ile pikseli przypada na jeden cal wydruku (dpi), po rozciągnięciu pliku do docelowego rozmiaru. Plik się nie zmienia, zmienia się powierzchnia. Ten sam obraz jest ostry na wizytówce, a rozmyty na banerze.

Rachunek w jednej linijce

Rozdzielczość to liczba pikseli szerokości podzielona przez szerokość wydruku w calach. Jeden cal ma 2,54 centymetra.

Przykład. Zdjęcie z telefonu ma 4000 pikseli szerokości. Baner szeroki na 180 centymetrów to około 70,9 cala. 4000 podzielone przez 70,9 daje około 56 dpi. Ten sam plik na ulotce A4, szerokiej na 21 centymetrów, daje około 484 dpi. Na plakacie A2, szerokim na 42 centymetry, około 242 dpi.

Ile dpi wystarcza

Zależy od odległości, z jakiej wydruk jest oglądany. Im dalej od oka, tym mniej punktów potrzeba.

  • Ulotka i wizytówka, oglądane z 30 centymetrów: zwykle 300 dpi.
  • Plakat oglądany z metra: często wystarcza około 150 dpi.
  • Baner wiszący na budynku, oglądany z kilku metrów: bywa że 50 do 100 dpi w skali 1:1.

To wartości orientacyjne. Konkretne minimum zależy od maszyny, materiału i tego, co jest na wydruku. Zdjęcie z gładkimi przejściami wybacza więcej niż tekst i cienkie linie.

Czego nie da się naprawić w programie

Powiększenie pliku w programie graficznym nie dodaje szczegółów. Program zgaduje brakujące punkty i obraz robi się miękki. Rozdzielczość można zmniejszać bez strat, podnieść jej nie można. Zdjęcie z telefonu starcza na plakat A2, ale nie na baner trzymetrowy.

Logo musi być wektorowe

Logo w wektorze (PDF, SVG, AI, EPS) skaluje się bez końca, bo to wzór matematyczny, nie punkty. Logo zapisane jako mały JPG pobrany ze strony internetowej ma często kilkaset pikseli szerokości i na banerze rozsypie się jako pierwsze. Jeśli logo istnieje tylko w takiej postaci, odrysowuje się je do wektora. To praca grafika, którą da się wykonać.

Kiedy zdjęcie jest za małe

Są cztery wyjścia: mniejszy format, inne zdjęcie z większą rozdzielczością, zdjęcie z banku zdjęć albo grafika zamiast zdjęcia. Czasem mały plik na dużym formacie jest akceptowalny, na przykład gdy baner wisi wysoko i ogląda się go z daleka. Decyzję warto podjąć świadomie, przed drukiem, nie po.

Kolor i spad

Rozdzielczość to jedna z kilku rzeczy, które sprawdza się w pliku do druku. Pozostałe, czyli spady, profil kolorów oraz fonty, opisaliśmy w tekście o pliku odesłanym do poprawy. O różnicy między kolorem na ekranie a kolorem na wydruku piszemy w tekście o kolorze z ekranu i kolorze z druku.

U nas przed drukiem wielkoformatowym liczymy rozdzielczość w skali docelowej i mówimy wprost, czy plik wystarcza. Przygotowanie pliku do druku bierzemy na siebie.

Uczciwie na koniec: nie ma jednej liczby dpi, która pasuje do wszystkiego. Wartości w tym tekście są orientacyjne i służą do tego, żeby wiedzieć, czy plik jest blisko granicy, czy daleko od niej.